Co mój Drago znowu zmalował...
- SylVWia
- Moderator
- Posty: 12004
- Rejestracja: 19 mar 2015, 16:01
- Marka samochodu: Opel Omega 2.5 dti
- Lokalizacja: PNT
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Znak zodiaku:

- Kontakt:
Co mój Drago znowu zmalował...
Niech szybko wraca do zdrowia bo tęsknimy za tymi jego wybryk ami ;)
"- Kto Ty jesteś?
- Kotek mały.
- Jaki znak Twój?
- Lew." T. Majeran
http://www.alcorhodowla.wordpress.com
- Kotek mały.
- Jaki znak Twój?
- Lew." T. Majeran
http://www.alcorhodowla.wordpress.com
- Mysza
- Moderator
- Posty: 22241
- Rejestracja: 08 paź 2014, 21:51
- Marka samochodu: Scenic/C4Picasso
- Lokalizacja: Bydzia
- Podziękował;: 93 razy
- Otrzymał podziękowań: 124 razy
- Znak zodiaku:

Co mój Drago znowu zmalował...
Byłam po wyniki, ale niestety pani kazała się dowiadywać najwcześniej w piątek 
- Mysza
- Moderator
- Posty: 22241
- Rejestracja: 08 paź 2014, 21:51
- Marka samochodu: Scenic/C4Picasso
- Lokalizacja: Bydzia
- Podziękował;: 93 razy
- Otrzymał podziękowań: 124 razy
- Znak zodiaku:

Co mój Drago znowu zmalował...
W sobotę była akcja. Zakupiłam psu nową smycz rozwijalną jako że starą przegryzł. Poszłam z nim wieczorem na spacer i pozwoliłam mu biegać na ile smycz pozwalała. W pewnym momencie pies przystanął, zaczął niuchać, myślałam, że jakąś obsikaną kępkę trawy niucha. A on buch na plecy w to coś. Pociągnęłam smyczą, ale już było za późno. Myślałam, że to rzygi, ale smrodek powiedział, że ryba. Niedaleko jest sklep rybny, może pani kotom wywaliła resztki do zjedzenia. No i pies buch w te ryby. W domu smród nieznośny, pies znowu do kąpieli. Oczywiście jazda, żeby psa do wanny włożyć
Oj wściekła byłam, że nie wiem
Wczoraj spadło trochę śniegu i poszłam z psem na spacer. Biedny swoim zwyczajem niuchał, wciągał ten śnieg a potem kichał jak najęty
Wczoraj spadło trochę śniegu i poszłam z psem na spacer. Biedny swoim zwyczajem niuchał, wciągał ten śnieg a potem kichał jak najęty
- Scelena
- Posty: 149569
- Rejestracja: 07 kwie 2014, 22:53
- Marka samochodu: Seat Ibiza 1,2 TSI
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował;: 275 razy
- Otrzymał podziękowań: 205 razy
- Znak zodiaku:

Co mój Drago znowu zmalował...
Już sobie wyobrażam ten zapaszek hehe
Jak dużo śniegu napada to dopiero będzie miał frajdę

- camerlengo
- Posty: 1414
- Rejestracja: 20 wrz 2014, 22:13
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Mysza
- Moderator
- Posty: 22241
- Rejestracja: 08 paź 2014, 21:51
- Marka samochodu: Scenic/C4Picasso
- Lokalizacja: Bydzia
- Podziękował;: 93 razy
- Otrzymał podziękowań: 124 razy
- Znak zodiaku:

Co mój Drago znowu zmalował...
Ale Drago zazdrośnik. W niedzielę biegał luzem na ostatnich zajęciach przedszkola a ja stanęłam obok psa prowadzącej i że on szczekał na mnie to zaczęłam do niego cmokać i go wołać. Drago od razu był przy mnie i zabiegał o moją uwagę. Dzisiaj siedziałam na kanapie i młoda usiadła obok i się przytuliła to od razu pies przyleciał i się wkarował po mojej drugiej stronie. Obejmowałam jedną ręką młodą a drugą psa. Zaczęłam córę całować w czółko to pies wtrynił głowę między nasze głowy i nie dał, żebym Natalę całowała
Dzisiaj ładnie wytrzymał kilka godzin sam, ale od razu nam podpadło, że nie było słychać szczekania jak wchodziliśmy. Jak pies nabroi to jest cisza, jak nie to słychać to jego fajne basisko. No i oczywiście obżarł pompon z czapki Mikołaja. Nie wiem, skąd on tę czapkę wytrzasnął.
Dzisiaj ładnie wytrzymał kilka godzin sam, ale od razu nam podpadło, że nie było słychać szczekania jak wchodziliśmy. Jak pies nabroi to jest cisza, jak nie to słychać to jego fajne basisko. No i oczywiście obżarł pompon z czapki Mikołaja. Nie wiem, skąd on tę czapkę wytrzasnął.
- Mysza
- Moderator
- Posty: 22241
- Rejestracja: 08 paź 2014, 21:51
- Marka samochodu: Scenic/C4Picasso
- Lokalizacja: Bydzia
- Podziękował;: 93 razy
- Otrzymał podziękowań: 124 razy
- Znak zodiaku:

Co mój Drago znowu zmalował...
Pewno, że wie. Jak coś zmaluje to jest cisza za drzwiami i do tego jak wejdziemy to od razu się kładzie i poddaje. Czasem to taka pierdoła, że nawet nie zauważę, dopiero po czasie, albo szukam, co zmalował. Pies nie odróżnia czy zbroił dużo czy mało, dla niego waga taka sama. Jak pierdoła, to mu mówię, że się nie gniewam.
A wczoraj na wybiegu - tak się wylatał z psami i zmęczył, że mu z paszczy taka szara para leciała. Śmiałam się, że papierosy pali
A wczoraj na wybiegu - tak się wylatał z psami i zmęczył, że mu z paszczy taka szara para leciała. Śmiałam się, że papierosy pali

