Co mój Drago znowu zmalował...
Online
- Scelena
- Posty: 149577
- Rejestracja: 07 kwie 2014, 22:53
- Marka samochodu: Seat Ibiza 1,2 TSI
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował;: 275 razy
- Otrzymał podziękowań: 205 razy
- Znak zodiaku:

Co mój Drago znowu zmalował...
Moja kicia po uspieniu latała jak szalona . Na oslep normalnie .Przez kilka dni zachowywała się bardzo dziwnie zupełnie inaczej jak przed . Nawet załatwiła się u Filipa w pokoju na podłogę .Skakała po stołach i blatach , wyjadała kotlety z patelni a przed nami uciekała i kryła się po katach . Po kilku dniach dopiero doszła do siebie i wszystko wrociło do normy .
- Mysza
- Moderator
- Posty: 22241
- Rejestracja: 08 paź 2014, 21:51
- Marka samochodu: Scenic/C4Picasso
- Lokalizacja: Bydzia
- Podziękował;: 93 razy
- Otrzymał podziękowań: 124 razy
- Znak zodiaku:

Co mój Drago znowu zmalował...
Drago już drugi raz był usypiany. Ostatnio na drugi dzień już biegał normalnie. Dałam mu tylko jeść, bo biedak od rana bez jedzenia. Kazali na czczo do 17
Nie miałam sumienia i dałam mu kilka przysmaków i dwie pajdy chleba.
- Mysza
- Moderator
- Posty: 22241
- Rejestracja: 08 paź 2014, 21:51
- Marka samochodu: Scenic/C4Picasso
- Lokalizacja: Bydzia
- Podziękował;: 93 razy
- Otrzymał podziękowań: 124 razy
- Znak zodiaku:

Co mój Drago znowu zmalował...
Piecho dzisiaj wydalił patyk długości ok. 5cm i szerokości ok. 7mm. Wydalić jak wydalić, ale jak on to przełknął

- Mysza
- Moderator
- Posty: 22241
- Rejestracja: 08 paź 2014, 21:51
- Marka samochodu: Scenic/C4Picasso
- Lokalizacja: Bydzia
- Podziękował;: 93 razy
- Otrzymał podziękowań: 124 razy
- Znak zodiaku:

Co mój Drago znowu zmalował...
A co za diabelec. Jednym z elementów szkolenia jest, że idziemy, pies przy mojej lewej nodze, mówię siad i pies siada a ja idę dalej kilka kroków, odwracam się do niego, chwilę stoję i wracam obchodząc go dookoła. No i jak trzymam w ręce smycz wyciągniętą na całą długość to piecho siedzi grzecznie i na mnie czeka. Jak tylko zostawię smycz to cholernik daje dyla i leci do owczarka niemieckiego. Wtedy oba zaczynają biegać i ciężko je złapać. Pocieszam się, że nie tylko mój spierdziela jak się położy smycz luzem.
Online
Po to chodzi do szkoły zeby go nauczyli
- Scelena
- Posty: 149577
- Rejestracja: 07 kwie 2014, 22:53
- Marka samochodu: Seat Ibiza 1,2 TSI
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował;: 275 razy
- Otrzymał podziękowań: 205 razy
- Znak zodiaku:

Co mój Drago znowu zmalował...
Dobrze , ze sobie kiszek nie poprzebijał
Po to chodzi do szkoły zeby go nauczyli
- Mysza
- Moderator
- Posty: 22241
- Rejestracja: 08 paź 2014, 21:51
- Marka samochodu: Scenic/C4Picasso
- Lokalizacja: Bydzia
- Podziękował;: 93 razy
- Otrzymał podziękowań: 124 razy
- Znak zodiaku:

Co mój Drago znowu zmalował...
Przeszło tydzień byłam w domu i pies się przyzwyczaił. Dzisiaj jak widział, że pakuję plecak i szykuję się do pracy to chodził za mną i piszczał. Żal mi go było niemożliwie 
- Mysza
- Moderator
- Posty: 22241
- Rejestracja: 08 paź 2014, 21:51
- Marka samochodu: Scenic/C4Picasso
- Lokalizacja: Bydzia
- Podziękował;: 93 razy
- Otrzymał podziękowań: 124 razy
- Znak zodiaku:

Co mój Drago znowu zmalował...
Na razie jest chory i za bardzo nie broi. Jak nie mamy dla niego czasu to śpi. Czekam jak na igłach na jutro, może już będzie wynik wymazu i antybiogram to w końcu zaczniemy go prawidłowo leczyć. Widać, że pies nie jest zdrowy aczkolwiek i tak weci są zdziwieni, że tak dobrze się trzyma.
Online
- Scelena
- Posty: 149577
- Rejestracja: 07 kwie 2014, 22:53
- Marka samochodu: Seat Ibiza 1,2 TSI
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował;: 275 razy
- Otrzymał podziękowań: 205 razy
- Znak zodiaku:

Co mój Drago znowu zmalował...
W sumie to co mu dolega , że ciagle do weta jezdzicie ? Ta zadyszka Was niepokoi ?
- Mysza
- Moderator
- Posty: 22241
- Rejestracja: 08 paź 2014, 21:51
- Marka samochodu: Scenic/C4Picasso
- Lokalizacja: Bydzia
- Podziękował;: 93 razy
- Otrzymał podziękowań: 124 razy
- Znak zodiaku:

Co mój Drago znowu zmalował...
Niom. Ma zadyszkę i charczy, zwłaszcza jak leży. Na rtg wyszło przetrwałe zapalenie oskrzeli, wet obejrzał gardło i są mocno wywalone migdały z ropnymi kropkami. Czyli jakby porównać do człowieka to ma zapalenie oskrzeli z anginą. Ja z takim czymś bym z łóżka nie wychodziła a Drago poza charczeniem trzyma się całkiem całkiem. Miał już podany antybiotyk, ale chyba nie był właściwy, bo było lepiej, ale niestety po skończeniu kuracji znowu sytuacja się pogorszyła. Dlatego teraz czekamy na wynik wymazu, żeby niepotrzebnie nie faszerować go złym antybiotykiem.
Do tego naturalnie pies ma coś w gardle powiększone i przez to chrapie a w przypadku chorego gardła pogarsza sprawę.
Co mnie ucieszyło, że serce jak dzwon, bo tak charczał kiedyś szczeniak, co kupiliśmy dla teściów - zdechł po 2 tygodniach właśnie na serce.
Do tego naturalnie pies ma coś w gardle powiększone i przez to chrapie a w przypadku chorego gardła pogarsza sprawę.
Co mnie ucieszyło, że serce jak dzwon, bo tak charczał kiedyś szczeniak, co kupiliśmy dla teściów - zdechł po 2 tygodniach właśnie na serce.


