Zasady jazdy w kolumni
: 13 maja 2015, 09:05
Jakiś czas temu w celach edukacyjnych dla początkujących off-roaderów napisałam o podstawowych zasadach jazdy w kolumnie.
To jest bardzo ważne. Wyprawa jest przygodą zespołową, praca w grupie, dostosowanie się i schowanie ego w kieszeń jest połową sukcesu. Trudne dla nas Polaków, chlubiących się swoim indywidualizmem i poczuciem, ze ja jestem lepszy/a od wszystkich innych. No i jeszcze ta nieszczęsna idea asertywności.
Pod linkiem poniżej jest tekst. Dotyczy on przede wszystkim off-roadu ale można też wykorzystać w innych sytuacjach, np. gdy jedziemy na wakacje 2 samochodami lub po prostu poruszamy się za kimś.
Do opisu dodam jeszcze ważna i niezwykle ułatwiającą przejazd przez miasto zasadę.
Jeśli prowadzisz kolumnę Twój kierunkowskaz jest znakiem co ma robić auto za tobą a nie co Ty zrobisz
Dotyczy to zmiany pasów. Jadąc jako przewodnik, gdy chcesz zmienić pas, włączasz kierunkowskaz i obserwujesz co robi auto za tobą. Jadąc za kimś, gdy widzisz, że ten przed Tobą daje znak do zmiany pasa, też włączasz kierunek i zajmujesz odpowiedni pas. Następnie wpuszczasz przed siebie auto przewodnika. Dzięki temu nie rozdzielicie się na zatłoczonych drogach w mieście.
Jeżeli kolumna ma więcej niż 2 auta, jako pierwsze pas zmienia ostatnie auto, a potem reszta wjeżdża przed zamykającego kolumnę. Dzięki temu nawet długa kolumna może przejechać nierozerwana przez całe miasto.
Gdy kolumna jest długa są też inne miejsca, które mogą ją podzielić. np. ronda lub dołączanie się do ruchu z drogi podporządkowanej. W takiej sytuacji dobrym sposobem jest zablokowanie przejazdu przez jeden z samochodów w środku, może być to drugie lub kolejne auto, zależy od natężenia ruchu i możliwości przerwania kolumny. Przewodnik jedzie pierwszy bo zna drogę. Drugie auto blokuje jazdę po rondzie stając po lewej i czeka aż wszyscy przejadą, dołącza się jako ostatni lub przedostatni. Tak samo przy wjeździe na drogi z pierwszeństwem. Blokujemy odpowiednio prawy lub lewy psa.
Przy takich manewrach dobrze jest włączyć awaryjne aby z daleka było widać, że się nigdzie nie wybieramy. Dłuższe kolumny też dobrze gdy są oznakowane, ten sam typ samochodów, jakieś flagi, coś co innym kierowcom pokazuje z daleka - jesteśmy jedną paczką.
A tu link: http://www.off-fear.pl/blog/index.php?id=w4oof3yy
To jest bardzo ważne. Wyprawa jest przygodą zespołową, praca w grupie, dostosowanie się i schowanie ego w kieszeń jest połową sukcesu. Trudne dla nas Polaków, chlubiących się swoim indywidualizmem i poczuciem, ze ja jestem lepszy/a od wszystkich innych. No i jeszcze ta nieszczęsna idea asertywności.
Pod linkiem poniżej jest tekst. Dotyczy on przede wszystkim off-roadu ale można też wykorzystać w innych sytuacjach, np. gdy jedziemy na wakacje 2 samochodami lub po prostu poruszamy się za kimś.
Do opisu dodam jeszcze ważna i niezwykle ułatwiającą przejazd przez miasto zasadę.
Jeśli prowadzisz kolumnę Twój kierunkowskaz jest znakiem co ma robić auto za tobą a nie co Ty zrobisz
Dotyczy to zmiany pasów. Jadąc jako przewodnik, gdy chcesz zmienić pas, włączasz kierunkowskaz i obserwujesz co robi auto za tobą. Jadąc za kimś, gdy widzisz, że ten przed Tobą daje znak do zmiany pasa, też włączasz kierunek i zajmujesz odpowiedni pas. Następnie wpuszczasz przed siebie auto przewodnika. Dzięki temu nie rozdzielicie się na zatłoczonych drogach w mieście.
Jeżeli kolumna ma więcej niż 2 auta, jako pierwsze pas zmienia ostatnie auto, a potem reszta wjeżdża przed zamykającego kolumnę. Dzięki temu nawet długa kolumna może przejechać nierozerwana przez całe miasto.
Gdy kolumna jest długa są też inne miejsca, które mogą ją podzielić. np. ronda lub dołączanie się do ruchu z drogi podporządkowanej. W takiej sytuacji dobrym sposobem jest zablokowanie przejazdu przez jeden z samochodów w środku, może być to drugie lub kolejne auto, zależy od natężenia ruchu i możliwości przerwania kolumny. Przewodnik jedzie pierwszy bo zna drogę. Drugie auto blokuje jazdę po rondzie stając po lewej i czeka aż wszyscy przejadą, dołącza się jako ostatni lub przedostatni. Tak samo przy wjeździe na drogi z pierwszeństwem. Blokujemy odpowiednio prawy lub lewy psa.
Przy takich manewrach dobrze jest włączyć awaryjne aby z daleka było widać, że się nigdzie nie wybieramy. Dłuższe kolumny też dobrze gdy są oznakowane, ten sam typ samochodów, jakieś flagi, coś co innym kierowcom pokazuje z daleka - jesteśmy jedną paczką.
A tu link: http://www.off-fear.pl/blog/index.php?id=w4oof3yy