ADAC obnaża wady systemów bezkluczykowych
Myśl o kradzieży naszego samochodu nas przeraża. Niestety po teście, którym zrobił ADAC nie będziemy spali spokojniej. W 20 modelach sprawdzono działanie systemów bezkluczykowego dostępu. Okazuje się, że to tylko dodatkowe ułatwienie dla złodziei.
Pod lupę wzięto 20 modeli 12 różnych producentów aut. Wszystkie samochody był wyposażone w system bezkluczykowego dostępu. Okazało się, że praktycznie każde auto można bez problemu otworzyć i ukraść. To zatrważające, bowiem złodziej nie musi się nawet zbytnio wysilać, aby wyjechać naszym autem z garażu.
Spece z ADAC użyli prostego w budowie radiowego wzmacniacza, który przechwytywał fale, emitowane przez nadajnik samochodowy. Urządzenie pieszczotliwie nazwane "atakiem wzmacniacza" przechwytywało fale emitowane przez nadajnik samochodowy i zmieniało ich częstotliwość. To wprowadzało w błąd sensor systemu bezkluczykowego i ten odbierał sygnał, tak jakby prawdziwy kluczyk był w pobliżu. Od tej pory złodziej miał otwarte drzwi.
Jeśli złodziej już uruchomi auto i wyjedzie nim, będzie mógł praktycznie jechać do momentu aż skończy mu się paliwo. Przypomnijmy, że aż 95% europejskich producentów oferuje system bezkluczykowego dostępu, tzw. keyless go.
http://www.auto-motor-i-sport.pl/wydarz ... ch,22270,1
Systemy bezkluczykowe
- sebap
- Administrator
- Posty: 60293
- Rejestracja: 12 gru 2015, 21:06
- Marka samochodu: Chevrolet Captiva 2.4 PB+LPG
- Lokalizacja: Mikstat
- Podziękował;: 210 razy
- Otrzymał podziękowań: 258 razy
- Znak zodiaku:

Re: Systemy bezkluczykowe
Jak swojego Sc II oddajesz do warsztatu to koszt zrobienia takiej karty z immo to około 400zł. I już nie masz auta. Z moim jest inaczej bo ciężko jest immo dopasować i lepiej jest ukraść tradycyjnie.
Co do tematu bezkluczykowców to jest to proste jak drut. Siedzisz np. w kawiarni i ja biorę stolik obok Ciebie. Szczytuję kot twojego auta a kolega na parkingu otwiera, odpala i odjeżdża. Jedzie tak długo aż wyłączy silnik albo zabraknie paliwa.
Co do tematu bezkluczykowców to jest to proste jak drut. Siedzisz np. w kawiarni i ja biorę stolik obok Ciebie. Szczytuję kot twojego auta a kolega na parkingu otwiera, odpala i odjeżdża. Jedzie tak długo aż wyłączy silnik albo zabraknie paliwa.
-
Arek
- Posty: 59070
- Rejestracja: 01 cze 2015, 13:36
- Marka samochodu: FSO
- Podziękował;: 233 razy
- Otrzymał podziękowań: 127 razy
- Znak zodiaku:

Re: Systemy bezkluczykowe
Dlatego też po zakupie założyłem niedźwiedzia
A oddając auto do serwisu dawałem tylko z karta, bez kluczy <okok>
A oddając auto do serwisu dawałem tylko z karta, bez kluczy <okok>

