Mapa autostrad - sprawdź ile zapłacisz
: 31 lip 2014, 13:40
Autostrady
Polska to dziwny kraj. Budujemy autostrady, żeby szybko jeździć samochodami, a potem stawiamy bramki, na których tracimy czas.
Jest tylko kwestią czasu, kiedy jakiś doprowadzony do wściekłości kierowca czekający w korku godzinę przed bramką na autostradzie staranuje szlaban, a inni kierowcy pojadą za nim nie płacąc za przejazd.
Każdy sąd ich uniewinni, bo będą dzialali w stanie silnego wzburzenia.
Wydawało się, że niemieckie krytyczne określenie Polnische Wirtschaft, oznaczające nie polską gospodarkę, tylko polską nieudolność, już nie ma racji bytu. Niestety, ma!
Dowód – to co dzieje się np. na autostradzie A1 podczas powrotów turystów znad morza. Kolejki, kolejki, nerwy, czekanie przed bramkami po pół godziny i więcej.
Taka sytuacja to nie tylko stracony czas kierowców i ich pasażerów. To także duże zagrożenie ruchu, bo w korkach przed bramkami zestresowani kierowcy robią różne głupie rzeczy (np. cofają, zajmują pas awaryjny), a po przekroczeniu bramki chcą nadrobić stracony czas i cisną gaz do oporu.
Jaka jest rada? Tylko jedna – jak najszybciej ZLIKWIDOWAĆ WSZYSTKIE BRAMKI i wprowadzić winiety dla aut osobowych (samochody ciężarowe o dmc powyżej 3,5 tony korzystają z elektronicznego systemu poboru opłat
http://www.auto-swiat.pl/wiadomosci/aut" onclick="window.open(this.href);return false; ... iety/k7zlb
Polska to dziwny kraj. Budujemy autostrady, żeby szybko jeździć samochodami, a potem stawiamy bramki, na których tracimy czas.
Jest tylko kwestią czasu, kiedy jakiś doprowadzony do wściekłości kierowca czekający w korku godzinę przed bramką na autostradzie staranuje szlaban, a inni kierowcy pojadą za nim nie płacąc za przejazd.
Każdy sąd ich uniewinni, bo będą dzialali w stanie silnego wzburzenia.
Wydawało się, że niemieckie krytyczne określenie Polnische Wirtschaft, oznaczające nie polską gospodarkę, tylko polską nieudolność, już nie ma racji bytu. Niestety, ma!
Dowód – to co dzieje się np. na autostradzie A1 podczas powrotów turystów znad morza. Kolejki, kolejki, nerwy, czekanie przed bramkami po pół godziny i więcej.
Taka sytuacja to nie tylko stracony czas kierowców i ich pasażerów. To także duże zagrożenie ruchu, bo w korkach przed bramkami zestresowani kierowcy robią różne głupie rzeczy (np. cofają, zajmują pas awaryjny), a po przekroczeniu bramki chcą nadrobić stracony czas i cisną gaz do oporu.
Jaka jest rada? Tylko jedna – jak najszybciej ZLIKWIDOWAĆ WSZYSTKIE BRAMKI i wprowadzić winiety dla aut osobowych (samochody ciężarowe o dmc powyżej 3,5 tony korzystają z elektronicznego systemu poboru opłat
http://www.auto-swiat.pl/wiadomosci/aut" onclick="window.open(this.href);return false; ... iety/k7zlb
