Anglik na polskich drogach
Online
- Scelena
- Posty: 149392
- Rejestracja: 07 kwie 2014, 22:53
- Marka samochodu: Seat Ibiza 1,2 TSI
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował;: 269 razy
- Otrzymał podziękowań: 202 razy
- Znak zodiaku:

Anglik na polskich drogach
Co powinniśmy wiedzieć o samochodach sprowadzonych z Anglii?
Masowa emigracja Polaków na Wyspy Brytyjskie ma odzwierciedlenie w wielu aspektach naszego życia. Poza faktem, że sytuacja materialna wielu Polaków uległa poprawie, należy też wspomnieć o aspekcie motoryzacyjnym.
Nie brakuje firm czy osób, które zajmują się sprowadzaniem samochodów z Anglii, a trend ten (chociaż wciąż nie jest to import masowy) delikatnie przyśpieszył wraz z planowaną zmianą przepisów umożliwiających rejestrację samochodów z kierownicą po prawej stronie. Czy to się opłaca i co tak naprawdę powinniśmy wiedzieć o samochodach sprowadzanych z Anglii?
„Anglik” na polskich drogach
Auta z Anglii kuszą ceną. Wystarczy wejść na dowolny serwis ogłoszeniowy. I tak na przykład Audi A6 C6 z 2007 roku z silnikiem 2.0 kosztuje około 18 tys. zł (wersja angielska). Ten sam model, z kierownicą po lewej stronie to wydatek nawet 40 tys. zł. Oszczędność jest więc duża ale decydując się na zakup „anglika” należy wziąć pod uwagę fakt, że auta z kierownicą po prawej stronie nie można w Polsce jeszcze zarejestrować. Zarówno oględziny samochodu, jak i jego zakup nie ma sensu jeśli nie planujemy przełożenia układu kierowniczego. Obecnie polskie prawo zabrania rejestracji samochodu z kierownicą po prawej stronie. Wkrótce może to się jednak zmienić – takiej zmiany w przepisach domaga się od Polski Komisja Europejska.
Decydując się na zakup auta sprowadzanego z Anglii, powinniśmy wziąć pod uwagę fakt, że stan techniczny pojazdów tego typu może być wątpliwy, dlatego wręcz obowiązkiem staje się skorzystanie z usług doradcy samochodowego. Przeprowadzona diagnostyka samochodu pozwoli uniknąć przykrych niespodzianek, a rzetelne doradztwo przy zakupie auta może okazać się cenną porcją informacji.
Należy też dokładnie przekalkulować, czy będzie to dla nas opłacalne. Koszty przeróbki układu kierowniczego i deski rozdzielczej związane są z wynagrodzeniem dla warsztatu który podejmie się wykonania tego typu usługi. Najczęściej całościowo jest to wydatek kilku lub kilkunastu tysięcy złotych. Są auta w których ściana grodziowa ma po lewej stronie gotowe miejsca do przełożenia i zamocowania elementów układu kierowniczego. Dlatego ich przeróbka jest relatywnie łatwa. W innych modelach jest to jednak o wiele trudniejsze a szacowane koszty mogą się równać wartości samochodu!
Czytajcie dalej >>>http://motoraporter.com/2014/09/Co-powi ... h-z-Anglii
Masowa emigracja Polaków na Wyspy Brytyjskie ma odzwierciedlenie w wielu aspektach naszego życia. Poza faktem, że sytuacja materialna wielu Polaków uległa poprawie, należy też wspomnieć o aspekcie motoryzacyjnym.
Nie brakuje firm czy osób, które zajmują się sprowadzaniem samochodów z Anglii, a trend ten (chociaż wciąż nie jest to import masowy) delikatnie przyśpieszył wraz z planowaną zmianą przepisów umożliwiających rejestrację samochodów z kierownicą po prawej stronie. Czy to się opłaca i co tak naprawdę powinniśmy wiedzieć o samochodach sprowadzanych z Anglii?
„Anglik” na polskich drogach
Auta z Anglii kuszą ceną. Wystarczy wejść na dowolny serwis ogłoszeniowy. I tak na przykład Audi A6 C6 z 2007 roku z silnikiem 2.0 kosztuje około 18 tys. zł (wersja angielska). Ten sam model, z kierownicą po lewej stronie to wydatek nawet 40 tys. zł. Oszczędność jest więc duża ale decydując się na zakup „anglika” należy wziąć pod uwagę fakt, że auta z kierownicą po prawej stronie nie można w Polsce jeszcze zarejestrować. Zarówno oględziny samochodu, jak i jego zakup nie ma sensu jeśli nie planujemy przełożenia układu kierowniczego. Obecnie polskie prawo zabrania rejestracji samochodu z kierownicą po prawej stronie. Wkrótce może to się jednak zmienić – takiej zmiany w przepisach domaga się od Polski Komisja Europejska.
Decydując się na zakup auta sprowadzanego z Anglii, powinniśmy wziąć pod uwagę fakt, że stan techniczny pojazdów tego typu może być wątpliwy, dlatego wręcz obowiązkiem staje się skorzystanie z usług doradcy samochodowego. Przeprowadzona diagnostyka samochodu pozwoli uniknąć przykrych niespodzianek, a rzetelne doradztwo przy zakupie auta może okazać się cenną porcją informacji.
Należy też dokładnie przekalkulować, czy będzie to dla nas opłacalne. Koszty przeróbki układu kierowniczego i deski rozdzielczej związane są z wynagrodzeniem dla warsztatu który podejmie się wykonania tego typu usługi. Najczęściej całościowo jest to wydatek kilku lub kilkunastu tysięcy złotych. Są auta w których ściana grodziowa ma po lewej stronie gotowe miejsca do przełożenia i zamocowania elementów układu kierowniczego. Dlatego ich przeróbka jest relatywnie łatwa. W innych modelach jest to jednak o wiele trudniejsze a szacowane koszty mogą się równać wartości samochodu!
Czytajcie dalej >>>http://motoraporter.com/2014/09/Co-powi ... h-z-Anglii
Online
- Scelena
- Posty: 149392
- Rejestracja: 07 kwie 2014, 22:53
- Marka samochodu: Seat Ibiza 1,2 TSI
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował;: 269 razy
- Otrzymał podziękowań: 202 razy
- Znak zodiaku:

Re: Anglik na polskich drogach
Zarzuty jakie wysuwają przeciwnicy „anglików” nie są poparte żadnymi badaniami, danymi czy przykładem z innych krajów gdzie można je przeważnie bez problemu zarejestrować. Wręcz przeciwnie. Ich obawy i lęki opierają się wyłącznie na domniemaniach jak to źle i niebezpiecznie jeździć będą polscy kierowcy autami z Wysp. Czy faktycznie grozi nam fala zderzeń czołowych podczas wyprzedzania? Paradoksalnie nie.
Czytajcie dalej >>>http://www.auto-swiat.pl/wiadomosci/ang ... acja/zt82s
Czytajcie dalej >>>http://www.auto-swiat.pl/wiadomosci/ang ... acja/zt82s
Online
- Scelena
- Posty: 149392
- Rejestracja: 07 kwie 2014, 22:53
- Marka samochodu: Seat Ibiza 1,2 TSI
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował;: 269 razy
- Otrzymał podziękowań: 202 razy
- Znak zodiaku:

Re: Anglik na polskich drogach
Angliki" w Polsce - zarejestrujesz, ale tylko w teorii
Wśród polskich kierowców poszła fama, że nowe rozporządzenie ministra infrastruktury pozwala zarejestrować samochód z kierownicą po prawej stronie. Niestety, rzeczywistość nie jest tak kolorowa – żaden "anglik" nie przejdzie przeglądu technicznego.
Video >>> http://moto.onet.pl/aktualnosci/angliki ... rii/ns1g57
Wśród polskich kierowców poszła fama, że nowe rozporządzenie ministra infrastruktury pozwala zarejestrować samochód z kierownicą po prawej stronie. Niestety, rzeczywistość nie jest tak kolorowa – żaden "anglik" nie przejdzie przeglądu technicznego.
Video >>> http://moto.onet.pl/aktualnosci/angliki ... rii/ns1g57
Online
- sidor
- Posty: 13
- Rejestracja: 26 lut 2015, 17:17
- Marka samochodu: 125p
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Znak zodiaku:

- Kontakt:
Re: Anglik na polskich drogach
Czemu nie przejdzie przeglądu skoro można takie rejestrować ?
Mimo to ubezpieczenie pewnie będzie 3x droższe.
Mimo to ubezpieczenie pewnie będzie 3x droższe.
Jeśli transport Wrocław czy przeprowadzki Europa to tylko z wujkiem Sidorem.


